Pawesome – czyli jak zostałam ambasadorką nowej marki

Pawesome – czyli jak zostałam ambasadorką nowej marki

Nie bez powodu na moim blogu największą część zajmować będzie temat poruszania się na smyczy. Rocznie spacerujemy z psem co najmniej 1000 razy (gdyby przyjąć, że wychodzimy tylko 3 razy dziennie). Życzymy sobie, aby nasze psy w zdrowiu dożyły kilkunastu lat, dlatego przygotujmy się odpowiednio na kilkanaście tysięcy spacerowych wypraw. Techniki, pułapki, zasady – to jedna strona medalu. Druga – to akcesoria niezbędne do spacerów, czyli obroża lub szelki oraz SMYCZ.

I tu właśnie rozpoczyna się przygoda, którą od kilku miesięcy musiałam utrzymać w tajemnicy. Co super proste nie było, bo to ogromna radość zostać AMBASADOREM marki PAWESOME.

W jaki sposób zostałam ambasadorką marki Pawesome?

Na Facebooku wyświetliła mi się informacja, że są poszukiwani ambasadorzy nowopowstającej marki smyczy. Wysyłam zgłoszenie, bo temat mi bliski nie tylko z uwagi na posiadanie dwóch psów. Chodzi o smycz –  podstawowe narzędzie mojej pracy!!! Nie raz i nie dwa miałam „spalone” dłonie smyczami używanymi przez klientów, były także pękające karabińczyki, czyli poczucie bezpieczeństwa wręcz zerowe. W zgłoszeniu opisałam, że prowadzę szkołę dla psów w Warszawie, że mam dwa dorosłe samce i choć nie ciągną na smyczy, to komfort i bezpieczeństwo na spacerze są dla mnie kwestią priorytetową. I udało się!! Z grupy chętnych osób zostały wybrane trzy osoby – Monika z wyżłem, Alina z owczarkami i ja. Nie znamy się osobiście, łączą nas psy i współtworzenie produktów marki Pawesome.

Jak zatem działamy?

Właściciele marki utworzyli dla nas specjalną, zamkniętą grupę, na której wymieniamy się opiniami o produktach, o ich funkcjonalności, estetyce, wygodzie. Co śmieszne – dopiero będąc na grupie zauważyłam, że właścicielami marki Pawesome są twórcy niezastąpionych mat węchowych. Byłam wtedy więcej niż pewna, że nowe produkty będą tworzone przez psiarzy dla psiarzy z dużym naciskiem na funkcjonalność, a nie będą kontynuacją mody na pstrokate akcesoria.

Co mnie urzeka w naszym Teamie Pawesome?

Że się lubimy i mamy wspólny cel. Że jesteśmy współtwórcami, a nie tylko dawcami nowych zdjęć. Że nasze uwagi wpływają na udoskonalanie produktów, abyście także rozkochali się w tych produktach.

A jakich dokładnie? Na pewno wkrótce napiszę, a Wy szykujcie się na coś nietuzinkowego i śledźcie Pawesomowe dokonania.

Link do sklepu: https://pawesome.pl

Link do facebook: https://facebook.com/pawesomepl

Link do instagram: https://www.instagram.com/pawesomepl/

 

`

 

 

 

 

 

 

Scroll Up